Czym jest Positive Approach to Care (PAC)? PPA, PPC, PAS i Hand-under-Hand® w opiece nad osobą żyjącą z demencją

13–20 minut

Kiedy osoba żyjąca z demencją nie chce się przebrać, odsuwa rękę podczas mycia, denerwuje się, gdy ktoś do niej podchodzi, albo odpowiada „nie” zanim właściwie zdążymy wyjaśnić, co chcemy zrobić, łatwo pomyśleć: jak mam ją przekonać?

Positive Approach to Care® proponuje zacząć gdzie indziej.

Nie od pytania: „jak sprawić, żeby osoba zrobiła to, czego potrzebuję?”, ale od przyjrzenia się temu, jak ja wchodzę w jej przestrzeń, jak nawiązuję kontakt, ile informacji przekazuję jednocześnie, w jaki sposób dotykam i czy daję jej wystarczająco dużo czasu, żeby zorientowała się, co właściwie się dzieje.

To jedna z najważniejszych zmian, jakie PAC wnosi do opieki.

Nie chodzi tylko o wykonanie czynności.

Chodzi o to, w jaki sposób dwie osoby dochodzą do tej czynności razem.

Czym właściwie jest PAC?

Positive Approach to Care® — PAC — to podejście do wspierania osób żyjących z demencją i innymi zmianami neurologicznymi stworzone przez Teepę Snow, terapeutkę zajęciową (MS, OTR/L, FAOTA) z ponad czterdziestoletnim doświadczeniem klinicznym i edukacyjnym. PAC łączy wiedzę o zmianach zachodzących w mózgu z praktycznymi sposobami komunikacji, nawiązywania kontaktu, wspierania codziennych czynności i reagowania na zmieniające się możliwości osoby.

Jednym z fundamentów tego podejścia jest patrzenie nie tylko na to, co osoba utraciła, ale również na to, jakie umiejętności nadal posiada i w jaki sposób można z nich korzystać. PAC opisuje to często jako przejście od robienia czegoś to the person — osobie lub za osobę — do robienia czegoś with the person — razem z nią.

To rozróżnienie może wyglądać niepozornie, ale w codziennym życiu oznacza ogromną zmianę.

Można zdjąć komuś bluzkę, umyć mu twarz, nakarmić go i przeprowadzić z fotela do łazienki.

Można też spróbować stworzyć warunki, w których osoba nadal uczestniczy w przebieraniu się, myciu, jedzeniu czy poruszaniu się na tyle, na ile w danym momencie potrafi.

PAC nie usuwa demencji i nie sprawia, że każda czynność nagle staje się łatwa. Daje jednak osobie wspierającej konkretne narzędzia do zmiany tej części sytuacji, na którą rzeczywiście ma wpływ: własnego podejścia.

Najpierw kontakt. Dopiero potem zadanie

W codziennej opiece łatwo działać zadaniowo.

Widzimy plamę na bluzce, więc podchodzimy i mówimy:

„Mamo, jesteś brudna, trzeba się przebrać”.

Widzimy, że zbliża się pora kąpieli:

„Chodź, idziemy się myć”.

Ktoś powinien wstać:

„No dobrze, wstawaj”.

Z naszego punktu widzenia komunikat jest oczywisty. Wiemy, kim jesteśmy, dlaczego podchodzimy, czego chcemy i co wydarzy się za chwilę.

Osoba żyjąca z demencją może nie mieć dostępu do całego tego kontekstu.

Demencja może wpływać między innymi na szybkość przetwarzania informacji, rozumienie języka, rozpoznawanie osób i sytuacji, pamięć roboczą, planowanie ruchu czy interpretowanie informacji wzrokowych. Równocześnie zdolności te mogą zmieniać się wraz z rodzajem choroby, jej etapem, zmęczeniem, stresem, bólem czy porą dnia.

Dlatego w PAC kontakt nie jest dodatkiem do opieki.

Kontakt jest częścią opieki.

I właśnie tutaj pojawiają się trzy podstawowe grupy umiejętności:

PPA – Positive Physical Approach™ – w jaki sposób bezpiecznie wejść w przestrzeń osoby i rozpocząć kontakt.

PPC – Positive Personal Connectors – w jaki sposób najpierw nawiązać relację z człowiekiem, zanim przejdziemy do zadania.

PAS – Positive Action Starters – w jaki sposób zaproponować rozpoczęcie działania, żeby zwiększyć szansę na współpracę, zamiast od razu wydawać polecenie.

Nie są to trzy niezależne sztuczki komunikacyjne.

Tworzą pewną kolejność:

zauważ mnie → połączmy się → dopiero teraz spróbujmy coś zrobić.


PPA – Positive Physical Approach™

Positive Physical Approach™ jest sposobem rozpoczynania fizycznego kontaktu z osobą żyjącą z demencją.

Nie chodzi o to, aby za każdym razem wykonywać wyuczony rytuał co do centymetra. Chodzi o stworzenie sytuacji, w której druga osoba ma możliwość zauważenia nas, rozpoznania, że zbliżamy się właśnie do niej, przetworzenia tej informacji i odpowiedzenia na nasze podejście.

W podstawowej wersji PPA zatrzymujemy się najpierw w pewnej odległości i staramy znaleźć w polu widzenia osoby zamiast pojawiać się nagle tuż obok niej.

Dopiero wtedy zwracamy na siebie uwagę.

PAC używa tutaj charakterystycznego określenia „knock-knock”.

Nie należy jednak rozumieć go jako obowiązkowego hasła, które zawsze trzeba wypowiedzieć.

Teepa Snow opisuje zarówno zapukanie w powierzchnię — na przykład futrynę lub drzwi — jak i użycie głosu. Najważniejsza jest funkcja tego sygnału: zanim wejdę blisko, daję Ci znać, że jestem tutaj i zamierzam podejść.

Dla jednej osoby naturalne będzie rzeczywiste zapukanie do pokoju.

Dla innej spokojne:

„Mamo?”

Dla jeszcze innej:

„Puk, puk, to ja”.

Jeżeli znamy osobę dobrze, najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z takiego sposobu zwracania uwagi, który jest dla niej znajomy i akceptowalny.

PAC daje strukturę. Nie odbiera indywidualności.

Kiedy osoba nas zauważy, możemy się przywitać, używając preferowanego przez nią imienia, i zaoferować otwartą dłoń podobnie jak przy powitaniu.

To ważny moment: oferujemy, a nie chwytamy.

Jeżeli osoba odpowiada wyciągnięciem dłoni, możemy podejść powoli od przodu. Jeżeli jej nie wyciąga, cofa rękę, odwraca się albo w inny sposób pokazuje, że kontakt jest dla niej niekomfortowy, ta reakcja jest informacją.

PPA nie powinno służyć do pokonywania odmowy.

Ma nam między innymi pomóc ją zauważyć.

W klasycznym PPA po nawiązaniu kontaktu można przejść z uścisku dłoni do pozycji Hand-under-Hand®, ustawić się bardziej z boku niż frontalnie i znaleźć się na wysokości oczu osoby lub nieco poniżej niej. Taka pozycja pozwala nadal widzieć twarz rozmówcy, a jednocześnie jest zwykle mniej konfrontacyjna niż stanie bezpośrednio przed nim i pochylanie się z góry.

To wszystko może trwać kilka sekund.

Ale porównajmy dwie sytuacje.

W pierwszej ktoś siedzi w fotelu. Podchodzę od boku lub od tyłu, dotykam jego ramienia i mówię:

„Chodź, idziemy”.

W drugiej najpierw daję się zauważyć. Czekam. Witam się. Oferuję dłoń. Zbliżam się dopiero wtedy, kiedy widzę reakcję.

Cel może być dokładnie ten sam.

Doświadczenie osoby, do której podchodzę — zupełnie inne.


PPC – zanim poprosisz, połącz się

Kiedy nawiązaliśmy już fizyczny kontakt, PAC proponuje jeszcze nie przechodzić od razu do zadania.

Najpierw pojawia się Positive Personal Connector – PPC.

PAC wyróżnia pięć podstawowych sposobów budowania takiego kontaktu:

powitanie, komplement, podzielenie się czymś, zauważenie czegoś oraz poszukanie potrzeby lub preferencji osoby.

Nie chodzi o prowadzenie sztucznej rozmowy.

Chodzi o pokazanie:

widzę najpierw Ciebie, a nie czynność, którą muszę wykonać.

Można więc powiedzieć:

„Cześć, mamo. To ja, Weronika”.

Albo zauważyć:

„Ale masz dziś piękny sweter”.

Można podzielić się czymś od siebie:

„Ale dzisiaj wieje. Ja już zdążyłam zmarznąć”.

Można zwrócić uwagę na coś, czym osoba się interesuje:

„Widzę, że kot znowu zajął Twój fotel”.

Albo spróbować rozpoznać potrzebę:

„Chyba jest Ci tutaj trochę chłodno. Chcesz, żebym przyniosła koc?”

Nie każdy PPC będzie odpowiedni dla każdego człowieka.

Jeżeli ktoś przez całe życie nie lubił komplementów dotyczących wyglądu, demencja nie sprawia nagle, że powinniśmy mu je składać.

Jeśli ktoś był bardzo formalny, być może nadal będzie oczekiwał określonego sposobu zwracania się do niego.

Jeżeli odpowiada na inne imię niż to wpisane w dokumentach — znaczenie ma imię, które rozpoznaje jako swoje.

Dobra komunikacja w demencji nie polega na nauczeniu się pięciu zdań. Polega na nauczeniu się człowieka.


PAS – jak przejść od kontaktu do działania?

Dopiero teraz przychodzi moment, w którym chcemy coś rozpocząć.

Tutaj pojawia się Positive Action Starter – PAS.

PAC wyróżnia pięć podstawowych sposobów rozpoczęcia działania:

poproszenie o pomoc, zaproponowanie spróbowania czegoś, zaoferowanie wyboru, przekazanie krótkiej i prostej informacji oraz prowadzenie czynności krok po kroku.

Poproś o pomoc

Zamiast:

„Musisz to zrobić”.

czasami można wykorzystać zachowaną potrzebę bycia potrzebnym:

„Mamo, pomożesz mi z tymi ręcznikami?”

To nie powinno być manipulacją ani udawaniem, że osoba wykonuje pracę, której wcale nie potrzebujemy. Chodzi o stworzenie realnej możliwości uczestniczenia i pomagania, jeśli rola osoby pomagającej jest dla niej znajoma i ważna.

Zaproponuj spróbowanie

Słowo „spróbujmy” pozostawia więcej przestrzeni niż komunikat „teraz to robimy”.

Możemy powiedzieć:

„Spróbujmy najpierw umyć ręce”.

albo:

„Zobaczmy, czy będzie Ci wygodniej w tej bluzce”.

Nie obiecujemy, że czynność będzie łatwa. Nie zamykamy też osoby od razu w sytuacji bez wyjścia.

Daj wybór

Nie:

„Co chcesz założyć?”

kiedy przed osobą znajduje się cała szafa.

Raczej:

„Wolisz niebieską czy zieloną?”

W demencji zachowanie możliwości decydowania jest bardzo ważne, ale zbyt duża liczba opcji może jednocześnie utrudniać podjęcie decyzji. Podobną zasadę — ograniczone, konkretne wybory zamiast wielu pytań otwartych — zaleca również Alzheimer’s Society.

Wybór musi być jednak prawdziwym wyborem.

Nie powinniśmy pytać:

„Chcesz teraz iść pod prysznic?”

jeśli jedyną akceptowaną przez nas odpowiedzią jest „tak”.

W takiej sytuacji być może lepiej zastanowić się, czego rzeczywiście możemy pozwolić osobie zdecydować: teraz czy za chwilę, prysznic czy mycie przy umywalce, ten ręcznik czy drugi, najpierw twarz czy ręce.

Krótko i prosto

To jedna z zasad szczególnie ważnych wtedy, gdy przetwarzanie języka staje się trudniejsze.

Zamiast:

„Wstań teraz, pójdziemy do łazienki, umyjemy zęby, potem się przebierzesz i zejdziemy na śniadanie”.

możemy zacząć od jednej informacji:

„Najpierw wstańmy”.

Dalsza część pojawi się wtedy, kiedy będzie potrzebna.

Krok po kroku

Czynność, która dla zdrowego mózgu jest jednym zadaniem, może w rzeczywistości składać się z wielu małych sekwencji.

„Ubierz się” oznacza przecież między innymi znalezienie ubrania, rozpoznanie jego przodu i tyłu, utrzymanie równowagi, zaplanowanie ruchu, przełożenie jednej ręki, potem drugiej, poprawienie materiału.

Dlatego zamiast całego zadania podajemy czasami jeden krok.

„Podaj mi rękę”.

Pauza.

„Teraz tę drugą”.

Pauza.

Dajemy mózgowi czas na wykonanie jednej rzeczy, zanim pojawi się następna.


PPA, PPC i PAS razem – jak może wyglądać zwykła sytuacja?

Wyobraźmy sobie, że mama ma dużą plamę na bluzce i chcemy pomóc jej się przebrać.

Możemy wejść do pokoju, stanąć przed nią i powiedzieć:

„Mamo, znowu jesteś brudna. Musisz zmienić bluzkę”.

Następnie wyciągnąć ręce i zacząć ją przebierać.

Z perspektywy osoby pomagającej sytuacja jest logiczna: bluzka jest brudna, więc trzeba ją zmienić.

Ale możemy zrobić to inaczej.

Najpierw dajemy znać, że jesteśmy w pobliżu. Wchodzimy w pole widzenia. Czekamy na reakcję. Witamy się, oferujemy dłoń i podchodzimy dopiero wtedy, kiedy osoba jest gotowa.

To jest PPA.

Potem przez chwilę nie mówimy jeszcze o plamie.

„Piękny masz dziś ten kolor. Bardzo Ci pasuje”.

To może być PPC.

Dopiero później zauważamy problem. Możemy najpierw pokazać podobną plamę na własnym ubraniu albo zwrócić uwagę na zabrudzenie bez zawstydzania.

Następnie pokazujemy dwie bluzki:

„Wolisz tę czy tę?”

To PAS — wybór.

Jeżeli potrzebna jest pomoc przy przebieraniu, możemy przejść do wskazówek krok po kroku albo do fizycznego wsparcia.

Cel się nie zmienił.

Nadal chcemy pomóc zmienić zabrudzoną bluzkę.

Zmieniła się droga, którą do tego celu próbujemy dojść.


A gdzie w tym wszystkim Hand-under-Hand®?

Hand-under-Hand® — HuH — jest jedną z najbardziej charakterystycznych technik PAC.

Po polsku najczytelniej można opisać ją jako pozycję „dłoń pod dłonią”: ręka osoby wspierającej znajduje się pod dłonią osoby żyjącej z demencją, zamiast przykrywać ją i prowadzić od góry.

To istotna różnica.

W klasycznym hand-over-hand osoba pomagająca kładzie swoją dłoń na dłoni drugiej osoby i prowadzi jej ruch.

W Hand-under-Hand® dłoń osoby żyjącej z demencją pozostaje na górze. Dzięki temu może nadal odbierać ruch, uczestniczyć w nim, wpływać na jego kierunek i dawać poprzez napięcie mięśni, nacisk czy cofnięcie ręki informacje zwrotne osobie wspierającej.

HuH może być wykorzystywane między innymi podczas jedzenia, picia, higieny, ubierania czy innych codziennych czynności, jeśli osoba potrzebuje fizycznego prowadzenia.

Nie oznacza to jednak, że Hand-under-Hand® powinno być używane zawsze.

Nie każda osoba lubi dotyk. Dotyk może być nieprzyjemny z powodu bólu, zmian czucia, urazu, historii traumatycznych doświadczeń albo po prostu osobistych preferencji.

Jeśli osoba cofa rękę, usztywnia ją, odpycha nas lub w inny sposób pokazuje brak zgody na kontakt, nie powinniśmy traktować techniki jako sposobu na „przełamanie oporu”.

Technika ma pomagać w odczytywaniu człowieka, nie w ignorowaniu jego odpowiedzi.


Czy Hand-under-Hand® ma podstawy badawcze?

Tak, choć również tutaj warto mówić precyzyjnie.

W badaniu Batchelor-Murphy i współpracowników porównano trzy sposoby pomocy podczas jedzenia u 30 mieszkańców domów opieki z zaawansowaną demencją: karmienie bezpośrednie, hand-over-hand oraz hand-under-hand. Badacze przeanalizowali łącznie 540 posiłków. Przy technice hand-under-hand spożycie pokarmu było wyższe niż przy hand-over-hand, a zachowania utrudniające jedzenie występowały nieco rzadziej. Czas potrzebny na pomoc nie różnił się istotnie między technikami. Było to jednak badanie pilotażowe na niewielkiej grupie, więc nie należy z niego wyciągać wniosku, że jedna technika będzie najlepsza dla każdej osoby.

W 2024 roku opublikowano również badanie dotyczące rodzin opiekujących się osobami z ciężką demencją. Po szkoleniu online z techniki Hand-under-Hand® w grupie interwencyjnej obserwowano poprawę zachowań związanych z jedzeniem, poprawę stanu odżywienia w późniejszej obserwacji oraz zmniejszenie obciążenia opiekunów. Również było to stosunkowo niewielkie, quasi-eksperymentalne badanie, dlatego wyniki są obiecujące, ale wymagają dalszych potwierdzeń.


W jaki sposób PAC wspiera osobę żyjącą z demencją?

Najważniejszą zmianą nie jest moim zdaniem nauczenie się kilku nowych zdań.

Jest nią przeniesienie odpowiedzialności za dostosowanie komunikacji na osobę, której mózg ma większe możliwości adaptacji.

Jeżeli mój mózg działa sprawniej, to ja mogę zmienić tempo.

Mogę poczekać.

Mogę podejść inaczej.

Mogę pokazać zamiast tłumaczyć.

Mogę podzielić zadanie na mniejsze części.

Mogę dać dwie opcje zamiast dziesięciu.

Mogę zauważyć, że osoba cofa rękę, zanim nazwę ją „agresywną” albo „trudną”.

Takie podejście jest zgodne z szerszymi zasadami współczesnej opieki skoncentrowanej na osobie. NICE zaleca umożliwianie osobom żyjącym z demencją wyrażania własnych opinii dotyczących opieki oraz modyfikowanie sposobów komunikacji, gdy jest to potrzebne.

Alzheimer’s Association wskazuje z kolei na znaczenie dostosowania komunikacji, dawania czasu na odpowiedź, używania wskazówek wizualnych oraz prowadzenia bardziej złożonych czynności krok po kroku.

PAC przekłada te zasady na bardzo konkretne zachowania.

Jak wejść do pokoju.

Jak wyciągnąć rękę.

Jak ustawić ciało.

Co zrobić przed wydaniem polecenia.

I właśnie ta praktyczność jest jedną z jego największych wartości.


A jak PAC pomaga osobie opiekującej się?

Opieka nad osobą żyjącą z demencją bywa pełna sytuacji, które trudno zrozumieć.

„Przecież tylko chciałam jej pomóc”.

„Zawsze lubił się kąpać, a teraz na sam widok łazienki się złości”.

„Wiem, że trzeba zmienić pieluchę, ale ona nie pozwala się dotknąć”.

„Tłumaczę spokojnie pięć razy i nic nie działa”.

Kiedy nie rozumiemy, dlaczego coś się wydarza, łatwo odebrać zachowanie osobiście albo dojść do wniosku, że robimy wszystko źle.

PAC daje osobie opiekującej się coś bardzo ważnego: rzeczy, które można spróbować zmienić.

Zamiast bez końca powtarzać ten sam komunikat głośniej, można zmienić sposób przekazania informacji.

Zamiast zaczynać od czynności, można zacząć od kontaktu.

Zamiast walczyć o wykonanie całego zadania, można poszukać pierwszego możliwego kroku.

Zamiast zastanawiać się wyłącznie: „dlaczego ona mi to robi?”, można zapytać:

„Co w tej interakcji może być dla niej trudne i co mogę zmienić po swojej stronie?”

To nie oznacza, że odpowiedzialność za każdą trudną sytuację spada na rodzinę.

Czasami problemem jest ból.

Infekcja.

Delirium.

Działanie leków.

Zaparcie.

Zmęczenie.

Głód.

Strach.

Zmiana neurologiczna, której najlepsza komunikacja nie usunie.

PAC nie zastępuje diagnostyki medycznej, leczenia ani oceny niezaspokojonych potrzeb.

Daje natomiast dodatkowy zestaw narzędzi, kiedy częścią problemu jest sposób, w jaki próbujemy się ze sobą spotkać.


Czy PAC jest naukowo udowodnione?

Tutaj potrzebna jest pewna ostrożność.

PAC opiera wiele swoich strategii na wiedzy dotyczącej funkcjonowania mózgu, terapii zajęciowej, komunikacji, uczenia się i opieki skoncentrowanej na osobie. Powstały również badania bezpośrednio dotyczące programu PAC.

W pilotażowym badaniu z udziałem pracowników placówek opieki długoterminowej udział w szkoleniu PAC wiązał się ze wzrostem wiedzy o demencji oraz zmianami w postrzeganiu między innymi sposobu podchodzenia do osoby, uspokajania jej i przekazywania instrukcji. Badanie obejmowało jednak tylko 24 uczestników i nie miało grupy kontrolnej.

Inne pilotażowe badanie dotyczące osób szkolących się na opiekunów pokazało coś równie interesującego: wiedzieć, co należy zrobić, nie oznacza jeszcze umieć zrobić to w praktyce. Na przykład uczestnicy mogli poprawnie odpowiedzieć na pytania dotyczące komunikacji, a jednocześnie nie wykonywać właściwie wszystkich elementów PPA podczas obserwowanej interakcji.

To ważny wniosek również dla rodzin.

PAC jest zestawem umiejętności.

A umiejętności wymagają ćwiczenia.

Nie wystarczy przeczytać:

„podejdź od przodu”.

Dopiero kiedy próbujemy to zrobić, zauważamy, jak szybko zwykle wchodzimy w czyjąś przestrzeń, jak mało czasu zostawiamy na odpowiedź albo jak automatycznie zaczynamy mówić, zanim druga osoba zdąży nas zauważyć.

Dlatego powiedziałabym o obecnym stanie wiedzy tak:

PAC jest podejściem opartym na wiedzy klinicznej, zasadach opieki skoncentrowanej na osobie i rozwijającej się bazie badań, ale nie wszystkie jego elementy zostały przebadane w dużych, kontrolowanych badaniach.

To nie umniejsza jego praktycznej wartości.

Pozwala po prostu odróżnić to, co wiemy z badań, od tego, co wynika z doświadczenia klinicznego i modelu pracy.


PAC nie jest sposobem na uzyskanie posłuszeństwa

To chyba najważniejsza rzecz, którą chciałabym zostawić na koniec.

PPA, PPC i PAS mogą sprawić, że wiele sytuacji stanie się spokojniejszych.

Mogą zmniejszyć liczbę nieporozumień.

Mogą ułatwić rozpoczęcie czynności.

Mogą pomóc osobie nadal wykorzystywać zachowane możliwości.

Ale celem nie powinno być nauczenie się takich słów i gestów, dzięki którym osoba z demencją w końcu zrobi to, czego od niej chcemy.

Bo wtedy zmienilibyśmy tylko technikę wpływu.

Nie sposób myślenia.

Sednem PAC jest coś innego.

Zanim wkroczę w Twoją przestrzeń — pozwolę Ci mnie zauważyć.

Zanim Cię dotknę — zobaczę, czy jesteś na ten kontakt gotowa.

Zanim zacznę coś z Tobą robić — najpierw spotkam się z Tobą jako człowiekiem.

Zanim uznam, że „nie współpracujesz” — sprawdzę, czy sposób, w jaki proponuję Ci działanie, jest dla Twojego mózgu w tym momencie możliwy do zrozumienia.

I jeśli coś nie działa, spróbuję najpierw zmienić to, na co mam największy wpływ.

Siebie.


Źródła

Materiały źródłowe Positive Approach to Care®

  1. Positive Approach to Care. About Dementia – PAC Skills: Positive Physical Approach™, Hand-under-Hand®, Positive Personal Connectors and Positive Action Starters. TeepaSnow.com.
  2. Positive Approach to Care. PAC Resource Cards: Positive Physical Approach; PPC and PAS Resource Card, wersja 01/2024. Positive Approach, LLC / Teepa Snow.
  3. Snow T. Do You Hear What I Hear? Positive Approach to Care, 2020. Szczegółowy opis wykorzystania PPA, PPC i PAS podczas oceny możliwości komunikacyjnych i sensorycznych osoby.
  4. Positive Approach to Care. Research and Policy – Research Supporting PAC and Hand-under-Hand®.
  5. Positive Approach to Care. Positive Approach to Care Language. Omówienie m.in. różnicy pomiędzy Hand-over-Hand a Hand-under-Hand®.
  6. Positive Approach to Care. About the Author – Teepa Snow, MS, OTR/L, FAOTA.

Badania dotyczące PAC i technik wykorzystywanych w PAC

  1. Ehlman MC, Nimkar S, Nolan BAD, Thomas P, Caballero CE, Snow T. Health Workers’ Knowledge and Perceptions on Dementia in Skilled Nursing Homes: A Pilot Implementation of Teepa Snow’s Positive Approach to Care Certification Course. Journal of Continuing Education in the Health Professions. 2018;38(3):190–197. DOI: 10.1097/CEH.0000000000000216.
  2. Ehlman K, Nolan B, Snow T. i wsp. Dementia Knowledge and Caregiving Skills Improvement From Using the PAC Model: A Pilot Comparative Evaluation. Innovation in Aging. 2020. PMCID: PMC7741366.
  3. Batchelor-Murphy MK, McConnell ES, Amella EJ, Anderson RA, Bales CW, Silva S, Barnes A, Beck C, Colon-Emeric CS. Experimental Comparison of Efficacy for Three Handfeeding Techniques in Dementia. Journal of the American Geriatrics Society. 2017;65(4):e89–e94. DOI: 10.1111/jgs.14728. PMID: 28165618.
  4. Lin YJ, Liang Y, Fuh JL, Wang TF, Yang MH. Family caregivers use a Hand-Under-Hand online course to improve the nutritional status of patients with severe dementia: A quasi-experimental study. Geriatrics & Gerontology International. 2024;24(9):867–873. DOI: 10.1111/ggi.14934. PMID: 39054593.

Szersze zalecenia dotyczące komunikacji i opieki skoncentrowanej na osobie

  1. National Institute for Health and Care Excellence (NICE). Dementia: assessment, management and support for people living with dementia and their carers. Guideline NG97. Zalecenia dotyczące udziału osoby żyjącej z demencją w decyzjach oraz dostosowywania komunikacji.
  2. Alzheimer’s Association. Communication and Alzheimer’s. Zalecenia dotyczące czasu na odpowiedź, komunikacji niewerbalnej, wskazówek wizualnych i prowadzenia zadań krok po kroku.
  3. Alzheimer’s Society. How to communicate with a person with dementia. Zalecenia dotyczące między innymi ograniczania liczby opcji i dostosowywania pytań do możliwości osoby.

Positive Approach to Care®, PAC™, Positive Physical Approach™, PPA™ oraz Hand-under-Hand® są oznaczeniami związanymi z Positive Approach, LLC i pracą Teepy Snow. Przy publikowaniu materiałów edukacyjnych opartych bezpośrednio na PAC warto stosować aktualne zasady oznaczania i wykorzystania materiałów określone przez Positive Approach to Care.